Zachowanie świnki morskiej pod niektórymi względami przypomina królika, pod innymi zaś mysz. Chód nie odznacza się jednolitą ciągłością, a raczej składa się z podskakujących kroków, trudno jednak zwierzęta te uważać za niezdarne, bo poruszają się raczej dość zwinnie. Siedzą zazwyczaj na wszystkich czterech nogach z tułowiem płasko przyciśniętym do ziemi, często jednak długo i bez przerwy biegają po swym pomieszczeniu, najchętniej wzdłuż ścian, gdzie tworzy się wkrótce gładko wydeptana ścieżka. Ładny to widok, gdy cała rodzina czyni to razem, bo wtedy jedno następuje po drugim i cały rząd nie zatrzymując się okrąża pomieszczenie czasem ze sto razy. Głos tych zwierzątek składa się z pochrząkiwań, w związku z czym przylgnęła do nich nazwa świnki, a nadto z osobliwego pomrukiwania i pisków. Wydaje się, iż mruczenie wyraża stan zadowolenia, podczas gdy piski wskazują zawsze na podniecenie.
Zachowanie świnki morskiej pod niektórymi względami przypomina królika, pod innymi zaś mysz. Chód nie odznacza się jednolitą ciągłością, a raczej składa się z podskakujących kroków, trudno jednak zwierzęta te uważać za niezdarne, bo poruszają się raczej dość zwinnie. Siedzą zazwyczaj na wszystkich czterech nogach z tułowiem płasko przyciśniętym do ziemi, często jednak długo i bez przerwy biegają po swym pomieszczeniu, najchętniej wzdłuż ścian, gdzie tworzy się wkrótce gładko wydeptana ścieżka. Ładny to widok, gdy cała rodzina czyni to razem, bo wtedy jedno następuje po drugim i cały rząd nie zatrzymując się okrąża pomieszczenie czasem ze sto razy. Głos tych zwierzątek składa się z pochrząkiwań, w związku z czym przylgnęła do nich nazwa świnki, a nadto z osobliwego pomrukiwania i pisków. Wydaje się, iż mruczenie wyraża stan zadowolenia, podczas gdy piski wskazują zawsze na podniecenie.